Select Page

Publikacje

Wyraz na ustach zapomniany

Polskich inteligentów zmagania z Ojczyzną

Wyraz na ustach zapomniany okładka
Autor: Jan Kieniewicz
Wydawca:

"Oczywiście, że szli i krzyczeli: "Polska! Polska!". Ale też inne wyrazy znalazły się z czasem na ustach idących. Zwłaszcza gdy upowszechniło się zjawisko masowej demonstracji. Kiedyś idący wołali: "Chleba i pracy!". A potem skandowali: "Precz, precz, precz" i "Niech żyje!". I my też szliśmy kiedyś, wznosząc okrzyki: "solidarność! Solidarność!"... Owa ciągłość manifestacji jest istotną racją zastanawiania się nad wyrazami mającymi określić naszą tożsamość. Słowa te, wybrzmiałe lub zapominane, kierują uwagę ku poczuciu patriotyzmu, każą myśleć o stosunku do Ojczyzny. W wieku XIX i XX kwestia Ojczyzny miała dla Polaków zasadnicze znaczenie. Ujmowali w niej sens polskości i swego stosunku do Polski. A więc poczucie tożsamości narodowej i świadomość gwałtowności zmian narodowej wspólnoty. Ta najważniejsza sprawa Polaków da się sprowadzić do ich zmagań z Polską i sporów o Nią. Czy te zagadnienia pozostają istotne dla nas? Czy może i my "zapomnieliśmy na ustach wyrazu"?

Ze wstępu

O autorze

ZOBACZ BIOGRAM


Aktualności

Loading
OK
Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się wiecej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.